Załóż bloga Zaloguj się



życie nastolatka i jego problemy

Moje życie leglo w gruzach:(

palka457 | 31 Maj, 2010 16:42

wczoraj umówiłam sie z moim Sebastiankiem wstałam rano zrobiłam sie na bostwo. I o umowionej godz wyszlam z domu. Gdy szlam po drodze dostalam od niego smsa "sory zaczynam wszystko od nowa pa" na poczatku za bardzo nie rozumialam o co chodzi wiec do niego zadzwonilam. dlugo nie odbieral ale ja twardo dzwonilam. wkoncu odebral i powiedzial mi ze wrocil do swojej bylejCry nie wiedzialam co mam zrobic stalam na srodku chodnika i nie mialam sily sie ruszyc. wkoncu poszlam do domu..... bylam zalamana bo ona pow slowo a on do niej polecial jak na skrzydlach a 3 miesiace temu leczyl rany po tym zwiazku bo ona strasznie go zranilaFrown a teraz wyczula ze ma wiecej kasy niz kiedys wiec sie do niego odezwala szmataYell plakalam caly dzien nie wiem co mam robic zeby o nim nie myslec....nie wiem jak przetrwam kolejne dniCry wlasnie ogladam nasze wspolne zdj i jest mi strasznie smutno mam przy sobie mojego przyjaciela "butelke" nie wiem co ze mna bdCry

szczesliwa!!!

palka457 | 24 Maj, 2010 15:23

dzis humorek mi dopisuje bo za dokladna godzine spotkam sie z moim SebastiankiemLaughing odliczalam juz dni do tego spotkania gdyz on byl za granica w pracyFrownale wkoncu wrocil i dzis rzuce mu sie w ramiona nie moge opisac tego co czuje w tej chwiliLaughingaz wszystko sie we mnie trzesie....nawet mama zuwazyla ze od wczoraj chodze jakas radosnai rozpromieniona od 4 m-cy tak sie nie czulam...jak go zobacze to chyba go udusze z tego szczesciaLaughingmusze zaraz zaczac sie szykowac wiec koncze jutro napisze jak bylo pa///

dzien pelen smutku...

palka457 | 22 Maj, 2010 16:39

przelamalam dzis swoj strach i poszlam na cmentarz do mojego kolegi ktory zginal w wypadku przez narkotykiFrown bylo ciezko ale dalam rade....po malu wychodze na prosta lecz moje stare towarzystwo nie daje mi spokoju....wczoraj moj byly kolega naszedl mnie w domu i to nie byly mile odwiedzinyFrown gdyz nie chce zebym zerwala z nim kontaktu........ale ja juz nie chce tego robic co kiedys chce zyc jak normalny czlowiek w realnym swiecie a nie ciagle na chaju...tracac ciagle to co wczesniej osiagnelam...

cos o mnie:p

palka457 | 21 Maj, 2010 18:57

No wiec od czego tu zaczac hmm.... Mam 19 lat i duzo juz w zyciu przezylam... Mialam problemy z policja narkotykami itp. tak to jest jak sie wpadnie w zle towarzystwo i trudno z niego potem sie wydostacFrownNa poczatku to mi inponowalo ale z czasem bylo gorzej...tyle razy moglam sie pozegnac z zyciem jazdzac z pijanymi kierowcami...cud ze wogole do tej pory zyje. problemy w szkole olewanie wszystkiego takie bylo moje zycie.Nie dawno przejzalam na oczy i probuje wszystko poskladac do kupy ale jest ciezko:(postanowilam zalozyc blog zeby podniesc sie troche na duchu i podzielic sie moimi przezyciami z innymi tylko to mi pozostalo bo chwilowo nie utrzymuje z nikim kontaktu bo musze wyprostowac wszystkie stare sprawy.CZASEM JUZ NIE MAM NA TO SILY LECZ MOTYWUJE MNIE MYSL ZE NIE DLUGO BEBE ZE SWOJA MILOSCIA:)cdn

 

życie jest ulotne:((

palka457 | 20 Maj, 2010 18:44

jedna sekunda może wszystko zmienic gdy ktos nie ma wyobrażni:( tak bylo z moim przyjacielem:( alkohol szybka pretkość narkotyki spowodowala ze stracil zycie:( nie moge do siebie dopuscic tej mysli:( mialam z nim wtedy wracac lecz chyba Bog nade mna czuwal:( zostalam a potem widzialam jak holuja jego samochod :( strasznie jest mi ciezko mam chec sobie cos zrobic:((

Kiedyś snem dzisiaj jawa niespełnione marzenia,jesteśmy by rozkruszyć wasze serca z kamienia ostatnie lzy płyna tak by nikt nie widział przyjmij ten bilet, bilet do życia!

palka457 | 20 Maj, 2010 15:17

Każdy z nas może zmienić jej świat wystarczy jeden gest by zwyciężyć ten strach pokonać los z którym walczyć teraz musi zwycięży na pewno, będziemy z tego dumni próbujmy być przy tych co nas teraz potrzebują pomóżmy im wiesz, oni na to zasługują...
Ten jeden gest zmieni życia jej sens i nie opuści już, żadnych kropli łez...
Taki mamy cel zrobić wszystko by pomoc by mogla się budzić i dziękować w nocy Bogu by mogla wierzyć i cieszyć się jak my żyć marzeniami, mieć spokojne sny...
Bo tak łatwo jest, zabrać życie w jednej chwili dlatego pytam znowu, kto jest temu winny? walczymy wszyscy, by ta wojnę zniszczyć by mogła się cieszyć z życia w gronie swoich bliskich.

Witajcie na moim blogu!

palka457 | 20 Maj, 2010 15:04

Witam Was na moim blogu. To dopiero skromne początki ale już niedługo będzie on tętnił życiem. Zapraszam Was do czytania moich wpisów i komentowania ich.
RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie. Darmowe statystyki TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking. Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.